Rozdział 1284 Scena zrobiona
Kiedy Mandy zdała sobie sprawę, że sytuacja się zmieniła, jej ciało stało się sztywne. Jej oczy były szeroko otwarte, gdy patrzyła ze strachem na grupę wysokich i silnych ochroniarzy zbliżających się do niej jak stado wilków. „Czego... Czego chcesz?”
Nikt nie odpowiedział i nikt się nie zatrzymał. Dopiero gdy Brandon machnął ręką, ochroniarze się zatrzymali. Brandon spojrzał na Mandy.
Po tym, co wydarzyło się wcześniej, Brandon wiedział, że bycie asystentem nie jest łatwą rzeczą. Więc nie miało znaczenia, jak kłopotliwy był gość, musiał sobie z nim radzić racjonalnie.