Rozdział 1280 Ktoś wygadał się
Sean wyglądał na zaniepokojonego.
Nie chodziło o to, że wątpił, czy Brandon będzie wykwalifikowanym asystentem, ale o to, że rola asystenta wiązała się z wieloma obowiązkami, których nie dało się opisać w kilku zdaniach.
Bez profesjonalnego przeszkolenia i kilkuletniego doświadczenia zawodowego, nie będzie możliwe szybkie przystosowanie się i dobre wykonywanie obowiązków zawodowych.