Rozdział 1256 Odejście ze złością
Carly poklepała staruszkę po dłoni, żeby ją pocieszyć. „Babciu, wszystko w porządku. Nie bój się”.
Starsza kobieta podeszła bliżej do Carly, czując się nieswojo.
„Pani White, co się tu dzieje?” Carly spojrzała na Janet z grymasem na twarzy. „Myślałam, że twoje studio mieści się w ładnym miejscu. Dlaczego nagle jest tu tylu reporterów?”