Rozdział 140 Kara nadeszła...
„Ojcze!” Clark Jun nie mógł powstrzymać się od wtrącenia. „Najpierw powinieneś przynajmniej dowiedzieć się dokładnego powodu. Nie możesz ciągle wygłupiać się przed Jego Wysokością”.
Oczywiście Allen również zdał sobie sprawę, że zachowuje się lekkomyślnie. Więc odwrócił się, by spojrzeć na Nicole i cierpliwie zapytał: „Nicole, chcę, żebyś powiedziała mi, co się stało”.
Nicole dusiła się, próbując wszystko wyjaśnić. W końcu słowa po prostu nie chciały wyjść z jej ust. Widząc, że była zbyt przygnębiona, by cokolwiek powiedzieć, Casey pokręciła głową i opowiedziała Allenowi, co się wydarzyło ze szczegółami. Kiedy w końcu dowiedział się wszystkiego, Allen wpadł w taką furię, że nawet jego broda zadrżała ze złości.