Rozdział 131 Stary przyjaciel
Kiedy Lanre opuścił plażę, robiło się ciemno. Poczuł ciężar i zastanawiał się, dlaczego ktoś mógłby chcieć jego śmierci, tuż gdy wychodził z łona matki.
Musiał ochłonąć i pojechał do baru. Zdawało się, że tam odbywa się impreza i wszędzie panował gwar.
Usiadł i zamówił alkohol. Chcąc mieć towarzysza, zadzwonił do Julii. Ten drugi powiedział, że jest na randce i nie będzie mógł mu towarzyszyć.