Rozdział 113 „Przepraszam, nie chciałem przeszkadzać”
Theresa Mo również mocno go trzymała. Było tak, jakby miała się w nim roztopić i zniknąć.
„Tęskniłam za tobą, kochanie” – powiedziała Theresa Mo łamiącym się głosem. „Tęsknię za tobą jeszcze bardziej, tęsknię za tobą, za dziećmi i za naszymi wspólnie spędzonymi chwilami” – oświadczyła Junxie Li.
Delikatnie ją puścił, a jego wzrok zatrzymał się na jej wiśniowych ustach, gdy delikatnie dotknął swoimi wargami jej ust.