Rozdział 315
Cathy ugryzła się w wargę, gdy to usłyszała.
Wiedziała doskonale, że śledztwo Adriana było dość dokładne. Nie tylko sprawdzał osoby, które zabierały ze sobą dziecko, ale także osoby, które zabierały ze sobą walizki wystarczająco duże, by zmieściło się w nich dziecko.
Mimo to wciąż nie udało mu się znaleźć żadnych wskazówek dotyczących tego, w jaki sposób Abner dostał się do zachodniej części miasta.